Jest to jednak krótkotrwały epizod, ponieważ od zachodu zbliża się już wspomniany front chłodny, który w kolejnych godzinach będzie przemieszczał się przez Polskę z zachodu na wschód. Za frontem napływać zacznie chłodniejsze powietrze polarno-morskie, stopniowo wypierając ciepłą masę, która dopiero co zdążyła objąć znaczną część naszego kraju. Do godzin wieczornych po chłodnej stronie frontu znajdzie się już cała północno-zachodnia część Polski. W nocy strefa frontowa będzie kontynuować wędrówkę na wschód i do jutra rana cieplejsza masa powietrza utrzyma się już tylko na krańcach wschodnich oraz na południowym wschodzie kraju.
Przed frontem pogoda będzie jeszcze typowa dla skraju układu wyżowego i przedniej części niżu. W centrum, na południu oraz na wschodzie kraju przez znaczną część dnia będzie słonecznie, miejscami przy niewielkim zachmurzeniu lub niemal bezchmurnym niebie. W kolejnych godzinach od zachodu zacznie jednak przybywać chmur piętra wysokiego i średniego, będących pierwszą oznaką zbliżającej się zmiany pogody. Znacznie więcej chmur już od rana występuje na zachodzie i północnym zachodzie kraju, gdzie zaznacza się bezpośredni wpływ zbliżającego się frontu chłodnego. Wraz z jego dalszym przemieszczaniem się na wschód zachmurzenie będzie wzrastać i pojawią się przelotne opady deszczu.
Duże zróżnicowanie zaznaczy się również w temperaturze. Na północy i północnym zachodzie, gdzie wcześniej dotrze front oraz znajdujące się za nim chłodniejsze powietrze, temperatura maksymalna wyniesie około +18°C/+19°C. Na pozostałym obszarze kraju, pozostającym jeszcze dziś przed frontem, termometry wskażą przeważnie od +24°C do +26°C. Najcieplej będzie w rejonie Kotliny Sandomierskiej, gdzie temperatura może osiągnąć +27°C, lokalnie +28°C. Wiatr od rana w całym kraju będzie południowy, słaby do umiarkowanego. Za frontem chłodnym nastąpi wyraźna zmiana kierunku wiatru – początkowo na zachodni, a następnie północno-zachodni.
Aleksandra Kulpińska, 16 września 2026 roku