Nad kontynentem i północnym Atlantykiem dominują dwa rozległe niże – dwuośrodkowy układ nad północną Rosją (1000 hPa) i Zatoką Ryską (1000 hPa) oraz północnym Atlantykiem (995 hPa). Rozdziela je wąski klin wyżu znad Grenlandii, łączący się z małogradientowym obszarem wyżowym (1015 hPa) nad Półwyspem Apenińskim. Aktualną sytuację baryczną nad kontynentem i Atlantykiem przedstawia mapa synoptyczna DWD: https://www.dwd.de/DE/leistungen... a związane z .frontami strefy zachmurzenia, zdjęcia satelitarne: https://www.sat24.com/en-gb/continent... .
Na zobrazowaniach radarowych: https://www.eumetnet.eu/observations... obserwujemy nad Morzem Północnym i Francją strefę opadów związanych w okludującymi się frontami niżu atlantyckiego. Zgodnie ze strumieniem sterującym, obszar ten migrując na wschód, dotrze do nas we czwartek z opadami przelotnymi i burzami. Dostawać będziemy się pod wpływ rozbudowującego się od południowego zachodu klina wyżowego, napływać będzie ciepłe i gorące powietrze z południowego zachodu. Druga połowa tygodnia, od piątku, ze wzrostem temperatury maksymalnej do 27- 30 – 33°C odpowiednio w piątek, sobotę i niedzielę. W pierwszych dniach przyszłego tygodnia być może zarejestrujemy 35-37 stopniowe upały. Są to jednak tylko prognozy, w tym przypadku ECMWF, jak pamiętamy, nie zawsze się im natura podporządkowuje.
Tym samym warto śledzić kolejne sekwencje prognozy topografii względnej 500 -1000 hPa, przedstawiającej pośrednio średnią temperaturę tej warstwy powietrza: https://charts.ecmwf.int/products... . Możemy obserwować, jak ciepła masa pochodzenia zwrotnikowego migruje w klinie wyżowym na północny wschód, docierając w weekend nad nasz region i obszary subarktyczne.
Ryszard Klejnowski
16 czerwca, wtorek, 167 dzień 2026 roku