KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Po ostatnich przekształceniach pola ciśnienia w stosunkowo cienkiej warstwie przyziemnej oraz w swobodnej troposferze, stopniowo wchodzimy w zasięg strefowej cyrkulacji atlantyckiej, sprzyjającej napływowi umiarkowanie ciepłego i umiarkowanie wilgotnego, polarnego powietrza morskiego. To efekt stopniowego ustępowania nad Europę wschodnią wyżu kontynentalnego, lokującego się nad Rosją południową 1020 hPa w rejonie Kaukazu, a wałem wyżowym sięgającym w wysokie szerokości geograficzne aż po Morze Barentsa z ciśnieniem około 1015 hPa. Natomiast w umiarkowanych szerokościach geograficznych północnego Atlantyku, z powodzeniem lokują się niewielkie ośrodki niżowe na zachód od Wysp Brytyjskich (55°N i 20°W) i drugi ośrodek niżowy w rejonie południowej Grenlandii, a na styku wód Morza Norweskiego i Morza Północnego lokuje się płytki ośrodek niżowy (1009 hPa). To od niego na pogranicze Danii i Niemiec, a dalej w kierunku południowym i południowo zachodnim przez Morze Liguryjskie po Baleary lokuje się zafalowany front chłodny, a przed nim lokuje się tzw. „linia zbieżności w polu wiatru”, mniej więcej od Berlina po północny Adriatyk, przez Włochy, Morze Tyrreńskie po Tunezję w Afryce (https://www.chmi.cz/namerena-data... ). Jednak sytuacja baryczna jest złożona, ponieważ od Ukrainy w kierunku północno zachodnim po Pomorze Gdańskie rozpościera się bezopadowa strefa „wczorajszego” frontu związanego z niżem znad Bałkanów wschodnich.

W tej sytuacji barycznej od zachodu nasuwać się będzie wspomniana strefa frontowa z uaktywniającymi się opadami o charakterze przelotnym i bardzo intensywne w godzinach popołudniowych, głównie na Śląsku Opolskim, a w pierwszej połowie nocy także na Wysoczyźnie Kaliskiej z przyległościami. Już od godzin popołudniowych także spodziewane są wiosenne burze z gradem, przeważnie izolowane, a lokalnie utrzymujące się także w pierwszej połowie nocy, z wyraźną tendencją do słabnięcia i zanikania. Mniej więcej w drugiej połowie dnia znad Ukrainy w rejom Roztocza z przyległościami, także spodziewane są intensywne opady deszczu przelotnego oraz gwałtowne burze wiosenne, niewykluczone są także opady gradu. Pokropić może także w stolicy, ale bez burz. Tym zjawiskom konwekcyjnym z powodzeniem wzmagać się będzie porywisty wiatr, w porywach może osiągać prędkość nawet do 60, 80 km/godz., lokalnie mający siłę destrukcyjną. Przed frontem zawiewający z sektora wschodniego, za frontem od zachodu. Temperatura zróżnicowana, przeważnie w interwale 23, 25°C, wyraźnie niższa na północnym wschodzie, tutaj sięgająca tylko 17, 19°C, podobnie też na krańcach zachodnich, a zwłaszcza na południowym zachodzie.

Nocą zjawiska konwekcyjne, burze będą stopniowo słabły i zanikały, także osłabnie wiatr, ale frontowe opady deszczu utrzymają się przez całą, podczas przemieszczania się nad dzielnice środkowe. Na przełomie nocy i dnia spodziewane są na rubieży: Pomorze Gdańskie na północy, po Małopolskę na południu kraju. Zanikać będą zjawiska konwekcyjne w rejonie Roztocza.

Jutro kontynuowany będzie proces wymiany mas powietrza, poprzez przesuwanie się zjawisk frontowych nad dzielnice wschodnie. Burze jeżeli będą występowały, to tylko na południowym wschodzie. W godzinach popołudniowych, a zwłaszcza bliżej nocy, spodziewane są następne frontowe opady deszczu, nasuwające się od zachodu, to efekt wspomnianej adwekcji powietrza polarnego o cechach morskich. Jarosław Olędzki, 3.06.2026r



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.