Nad częścią kraju nadal utrzymuje się większe zachmurzenie związane z pozostałościami nieaktywnego frontu chłodnego. Jego strefa rozciąga się obecnie mniej więcej od Suwalszczyzny, przez centralną część Polski, po Śląsk. Sam front praktycznie nie wykazuje już aktywności, a jego obecność zaznacza się przede wszystkim pasem większego zachmurzenia, które w ciągu dnia będzie stopniowo zanikać i ulegać rozproszeniu. Najpogodniej pozostanie na południu kraju, gdzie niebo będzie bezchmurne lub pojawią się jedynie cienkie chmury piętra wysokiego Cirrus. Na pozostałym obszarze, poza wspomnianą strefą większego zachmurzenia, również nie zabraknie słońca, choć miejscami pojawiać się będą niewielkie ilości chmur kłębiastych i warstwowo-kłębiastych. Ich obecność będzie jednym z efektów stopniowego napływu bardziej wilgotnej masy powietrza z zachodu. Wiatr, ze względu na utrzymujący się niewielki gradient baryczny, pozostanie słaby.
Zmiana masy powietrza nie wpłynie znacząco na temperaturę maksymalną. W najcieplejszym momencie dnia na północy kraju termometry wskażą przeważnie od +17°C do +19°C. W centrum, na zachodzie i południowym wschodzie będzie około +20°C do +22°C, natomiast najcieplej pozostanie na południu, gdzie temperatura lokalnie może wzrosnąć do około +23°C. Napływ bardziej wilgotnego powietrza będzie natomiast miał znaczenie podczas kolejnych nocy. W ostatnich dniach przy suchym powietrzu, niewielkim zachmurzeniu i słabym wietrze dochodziło do bardzo efektywnego radiacyjnego wychładzania powierzchni ziemi. Lokalnie, szczególnie na wschodzie i południowym wschodzie kraju, pojawiły się pierwsze przymrozki, a temperatura powietrza na wysokości 2 metrów spadała miejscami do około -1°C. Jednocześnie w ciągu dnia w tych samych regionach temperatura wzrastała do około +20°C/+22°C, co oznaczało ponad 20-stopniową amplitudę temperatury w ciągu doby. Teraz, wraz ze wzrostem zawartości pary wodnej w napływającym powietrzu oraz miejscami większym zachmurzeniem, nocne wypromieniowanie ciepła będzie stopniowo ograniczane. W rezultacie różnice pomiędzy temperaturą nocną i dzienną powinny być mniejsze niż w ostatnich dniach, choć przy lokalnych rozpogodzeniach nadal możliwe będą wyraźne spadki temperatury nad ranem.
Aleksandra Kulpińska, 4 października 2026 roku